sobota, 2 lipca 2011

Urlop czas zacząć

Nie jedziemy w tym roku nigdzie, ale i będąc w domu można się rozrywać. Zaczęliśmy wczoraj. W naszym mieście gościły przepiękne rolsy i bentleje. Uwielbiam stare samochody, więc nie mogło mnie zabraknąć na tej imprezie. Galeria






Dzisiaj pojechaliśmy do Otmuchowa na Lato Kwiatów. Nacieszyłam oczy, kupiłam sobie do posadzenia coś tam (za malutkie pieniądze:) ). Jestem jednak troszkę rozczarowana. W Książu Święto Kwiatów nastawione jest na wystawy, tutaj pokazano niewiele, za to można było wydać fortunę. Ja chciałam się pogapić, bo ogrodniczka ze mnie marna. fotki









Żeby nie było, że jeżdżę po okolicy a swojego nie dostrzegam pojechaliśmy jeszcze do Złotego Stoku na Jarmark Ząbkowicki. Tutaj niestety totalna porażka. Stoisk z rękodziełem chyba trzy, innych kilka, za to ogromny namiot z jedzonkiem. Tyle, że nie było komu jeść, bo odwiedzających niewielu. Cyknęłam fotki ciekawostek i wróciliśmy do domku. Zimno strasznie jest, w domu cieplej :).





Na koniec fotka mojej ostatniej poduszki. Niestety, hafcik troszkę spie... więc zostanie dla Agaty, nie pójdzie do ludzi, choć taki miałam zamiar. Nic straconego, front szyciowy przygotowany, będę szyć następne, w końcu urlop mam.

Fotki trochę nie teges, ale robione w nocy telefonem.

2 komentarze:

Anek73 pisze...

Też byłam dziś w Otmuchowie :) W Złotym Stoku zatrzymaliśmy się, ale przy kopalni :P Wpis dopiero będzie :)

http://anek73.blox.pl

agajaw pisze...

fajna relacja !!!! a poduszke kożaże ze spotkań robótkowych