wtorek, 2 sierpnia 2011

W czasie deszczu dzieci się nudzą

Agata ma urlop. Tomek nie ma. Ona doszła do wniosku, ze urlop nie polega na siedzeniu w domu i gotowaniu obiadków dla faceta. Przyjechała do Ząbkowic, żeby gotować obiadki dla mamusi :). No, rozrywac sie też troszkę będziemy.
Wczoraj siedzę przy komputerze:
Aga - Mamo, puść mnie do kompa...
Ja - A po co?
Aga - bo chcę coś sprawdzić
Ja - A co?
Aga - Farbki
Jakie farbki??????? - się pytam lekko zdziwiona
Aga - No, farbki, bo wiesz, jak pada deszcz to dzieci się nudzą, wtedy daje im się farbki i dzieci są szczęśliwe i zadowolone

Dla formalności przypominam, że moje dziecko ma 22 lata.
Wytłumaczyła więc niekumatej matce, że małym dzieciom kupuje się akwarelki, a dużym takie farbki do malowania ścian.
Nudzi jej się, więc postanowiła odmalować moją łazienkę :).
Co prawda to prawda, farba odłazi płatami, malowanie się należy, ale jakoś tak mi się nie spieszy. A tu dziecku się nudzi... :)

2 komentarze:

Ata pisze...

Dopuściłaś dziecko? Niech się bawi skoro lubi ;-)

irenka pisze...

No pewnie, że dopuściłam, ma to po Mamusi, od kiedy nauczyła się chodzić pomagała rodzicom przy wszelkich remontach i jest fachowcem :).
Ostatnio stwierdziła, że musi wiertarką dziurki nauczyć się robić, bo tego jeszcze nie umie :).