niedziela, 11 sierpnia 2013

wyjazdowa sobota

Wczoraj znowu wybrałyśmy się z Agatą w trasę. Trzeba było odebrać Babcie z Suchedniowa. Po drodze mijałyśmy mój ulubiony zamek w Olsztynie, ale padało to tylko z samochodu zrobiłam kilka fotek. Za to w Tokarni zrobiłyśmy godzinna porzerwę, żeby zobaczyć Muzeum wsi kieleckiej. Generalnie troche mnie rozczarowało. Eksponaty wspaniałe, przewodnicy znający się na robocie, mowili ciekawie, ale nie było wyznaczonej "trasy zwiedzania", tylko ogólne strzałki w rodzaju "kompleks folwarczny". Nie jestem pewna, czy wszystkie najciekawsze domy obejrzałyśmy.


Olsztyn

Gabinet lekarski





apteka






foto atelier



sklep spożywczy
































1 komentarz:

Ata pisze...

Fajna wycieczka. Przez godzinę, to faktycznie chyba całości nie dałybyście rady ogarnąć :-) Nie wiem dlaczego, ale najbardziej spodobał mi się sklep ;-D