środa, 23 lipca 2014

mój pierwszy raz

Agata kazała zrobić exploding box:) Bo komuś obiecała, taki z wózeczkiem na chrzciny. Nigdy nie robiłam, ale dałyśmy radę. Aga zrobiła wózek, ale ponieważ zamówione ozdobniki nie zdążyły przyjśc przed jej wyjazdem to ja zrobiłam resztę.













1 komentarz:

Myszka pisze...

fantastyczny