niedziela, 7 października 2012

wracam do codzienności

No, wesele z głowy. Moja mała córeczka jest już mężatką:) jeszcze chyba nie bardzo to do mnie dociera. Jakoś nie mogę się zorganizować. Coś bym porobiła, ale trudno ze ślubnej tematyki wyskoczyć. Jeszcze parę dni...
Młodzi składają "cywilną" przysięgę prze urzędnikiem" czyli moją siostrą

To ja z ciocią i wujkiem

Puszczanie lampionów szczęścia w niedzielę
To na razie tylko fotki, które ja zrobiłam, na razie więcej nie mam :)