sobota, 19 marca 2011

patchworki???????????

  Ja właściwie nie wiem, czy miano patchworka jest adekwatne do tego co szyję. Minimum kombinacji, minimum pikowania. Doszłam ostatnio do wniosku, że nie wszystko muszę umieć, dlatego skoro nie mam talentów do szycia patchworków, to nie będę ich szyć.Ten krzywulec to na zamówienie dla malucha. Chciałam z flanelki, ale okazuje się, że kupno flaneli i to jeszcze w dziecinne wzorki to marzenie ściętej głowy.
Uszyłam więc z tego co miałam, im bardziej się starałam tym gorzej wychodziło.
Postanowiłam, że póki co, nie będę udawać, że umiem szyć.







Posted by Picasa

5 komentarzy:

Kankanka pisze...

Zbyt surowo sądzisz siebie. Kołdereczka jest śliczna.

Ata pisze...

Powiem Ci, że ja bym chciała TAK umieć udawać ;-)
Śliczna kołderka Irenko!
Nie bądź taka bezwzględna dla siebie!

agajaw pisze...

Irenko super wyszło tylko ze patchwork wciąga
czekam na następne

Aneladgam pisze...

Mnie też się podoba!

irenka pisze...

Kolorystycznie jest ok, ale technicznie niezbyt i to właśnie mnie wkurza